Niedroga ekologiczna żywność? To możliwe!

Inicjatywy Senior woman holding box with vegetables

W ostatnich latach popularność ekologicznej żywności zaczęła gwałtownie wzrastać. Po pierwotnym zachłyśnięciu się skalą dostępności różnego rodzaju produktów, można powiedzieć, że obecnie uwaga konsumentów zwraca się w stronę jakości. Pozbawiona przemysłowej stymulacji pod względem chemicznym żywność stała się rarytasem i jednocześnie modą. Bardzo kosztowną modą. Czy naprawdę za eko artykuły musimy płacić dwa lub nawet trzy razy więcej, niż za ogólnodostępne towary?

Ty też sprawdzasz etykiety zamieszczone na opakowaniach żywności w czasie zakupów w supermarkecie? Nie myśl, że jesteś w tej czynności odosobniony. Nie da się ukryć, że robimy zakupy coraz bardziej świadomie, szukamy informacji, które pomogą nam zidentyfikować skład oraz jego potencjalny wpływ na nasze zdrowie, a w dalszej perspektywie samopoczucie i jakość życia. Trend to wspaniały, ale na pragnienia posiadania żelaznego zdrowia niezbyt entuzjastycznie reagują nasze portfele i konta bankowe. Nic dziwnego, kogo stać na to, aby wydać trzy razy więcej na jedzenie, niż miało to miejsce dotychczas i czy naprawdę tak musi być?

Eko markety – biznes, który kręci się sam

Pewnie, że się kręci. Gnany mocnym postanowieniem, że od teraz będziesz dobry dla swojego organizmu, ciała i zdrowia, wpadasz do eko marketu i kupujesz. Mało kiedy kończy się na pojedynczym produkcie. Przecież jeden artykuł nie zrewolucjonizuje ani zasobów lodówki, ani tego, co spożywamy. Zatem dokładamy do koszyka kolejne rzeczy, aby wyjść poza terytorium iluzji. Zakupy rosną w swojej objętości, a wraz z nimi nasz spokój, że siebie nie oszukujemy, a szansa na zmianę staje się faktem. Entuzjazm topnieje jednak przy kasie, oczy rosną nam do rozmiarów złotówek. Drogo to zdrowie nas kosztuje.                                                           

gruszki Forteca                                             

Znów jednak zdziwienie nie jest uzasadnione, zanim bowiem produkty ekologiczne trafią na sklepowe półki, najpierw przechodzą przez cały cykl logistyczny naszpikowany pośrednikami. Droga wiedzie od wytwórcy (rolnika/producenta), przez magazyny, hurtownie i centrale sklepów spożywczych. Dopiero potem stają się częścią ekspozycji sprzedażowej, która nęci nasze zmysły. Łańcuch dystrybucyjny generuje wysokie koszty nie tylko ze względu na transport, ale również magazynowanie, które niekiedy przekraczają kwotę produkcji danego towaru. Czyli płacąc za jabłko w eko markecie, wykładamy pieniądze nie tylko za sam owoc, ale również proces dystrybucyjno-produkcyjny. Czy da się jednak płacić mniej?

DSC_0089-750x416

Rozwiązanie tuż za rogiem!

Okazuje się, że można „mieć ciastko i zjeść ciastko”. Wystarczy zmienić dostawcę, zwrócić się w stronę wytwórców i odejść od blichtru sprytnie skomponowanego marketingu promującego modę służącą jak największym zyskom. Jesteś tym, co jesz. Jeśli zatem chcesz sobie pozwolić na dobrej jakości jedzenie, zajrzyj tam, gdzie lokalni rolnicy sprzedają efekty swojej pasji i pracy. Nasza platforma internetowa Lokalny Rolnik, jako wirtualne targowisko, jest do tego najlepszym miejscem. Kupujesz u źródła, w ten sposób eliminujesz koszty pośrednictwa, dystrybucji i magazynowania. Nie tylko zyskujesz na cenie i jakości, ale również na świeżości, ponieważ rolnicy zazwyczaj sprzedają artykuły bezpośrednio po dokonanych zbiorach lub sfinalizowanej produkcji. Żadne leżakowanie, chłodzenie, chemia sztucznie podtrzymująca żywotność oraz zdrową prezencję, nie wchodzą w grę. Zamawiasz produkty za pośrednictwem platformy, odbierasz zakupy w wyznaczonym miejscu raz w tygodniu, oszczędzając czas i pieniądze.

Wybieram prawdziwe jedzenie od Rolników

Warto podejść świadomie do tego, co jemy, jak jemy i skąd pożywienie, które zjadamy, się bierze. Siła naszej świadomej ignorancji jest ogromna. Stąd też ważnym jest, aby spacyfikować jej wpływ na nasze życie i zminimalizować jej skutki. Jedz świadomie, kupuj u źródła. 

Podziel się
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Jeden komentarz do “Niedroga ekologiczna żywność? To możliwe!

  1. […] przewyższają kwotę produkcji danego towaru. Tymczasem, jak wspominaliśmy już w artykule Niedroga ekologiczna żywność? To możliwe, warto zmienić swoje dotychczasowe nawyki zakupowe i żywieniowe. LokalnyRolnik.pl, jako wirtualne […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *