Konserwanty i dodatki w żywności. Które E są szkodliwe, a które zdrowe?

Zdrowe żywienie konserwanty_w_żywności

Istnieje kilka sposobów pozwalających zapewnić trwałość produktów spożywczych. Jednym z nich jest stosowanie emulgatorów, które wykorzystuje się również w procesie wytwarzania kosmetyków, leków czy tworzyw sztucznych. Wspomniane substancje dzielą się na trzy grupy, tzn. na: barwniki (np. ryboflawina, kurkumina, amarant, erytrozyna), środki konserwujące (np. kwas benzoesowy, sól sodowa, bifenyl, azotan sodu) i przeciwutleniacze (np. kwas askorbinowy, lecytyna, kwas cytrynowy). Dość powszechny jest pogląd, że wszelkie dodatki, których nazwa rozpoczyna się literą „E”, są niezdrowe i należy unikać ich za wszelką cenę. To nieprawda – emulgatory można podzielić także ze względu na wpływ, jaki wywierają na ludzki organizm.

Konserwanty w żywności – emulgatory szkodliwe:

Substancje konserwujące i poprawiające smak muszą spełniać warunki określone w przepisach (chodzi m.in. o ustawę o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia oraz o dyrektywy unijne). Spożywane w nieznacznych ilościach nie są szkodliwe, jednak ich nadmiar może wywoływać skutki uboczne, takie jak np. reakcje alergiczne.

  1. E 104 (żółcień chinolinowa)

Żółcień jest barwnikiem nadającym kolor zielonkawo-żółty. Choć naturalnie występuje u zwierząt, można wytwarzać ją również syntetycznie i wykorzystywać na skalę przemysłową. Najczęściej spotykany w napojach gazowanych, lodach, tabletkach na kaszel i galaretkach. Spożywana w zbyt dużych ilościach może zaostrzać objawy astmy lub powodować wysypkę.

  1. E 122 (azorubina)

Karmazynowa czerwień spożywcza to barwnik syntetyczny dodawany m.in. do ciast, galaretki, dżemów, cukierków czy wina oraz innych napojów. Jest czynnikiem, który wywołuje nowotwory u zwierząt. Nie zaobserwowano działania kancerogennego w przypadku ludzi. Barwnik jest szkodliwy dla osób chorujących na astmę oraz uczulonych na aspirynę.

  1. E 127 (erytrozyna)

Barwnik jest dodawany najczęściej do owoców skondensowanych, które wykorzystuje się do wytwarzania deserów. Znajduje zastosowanie także w produkcji ciast w proszku. Spożywanie erytrozyny w zbyt dużych ilościach wywołuje skutki uboczne, takie jak np. nadpobudliwość, zaburzenia płodności czy uszkodzenia tarczycy, wątroby i serca.

Wybieram słodkości bez E

  1. E 173 (aluminium)

Aluminium jest barwnikiem spożywczym stosowanym przy zdobieniu powierzchni ciast i tortów. Substancja wykazuje działanie szkodliwe dla układu rozrodczego, krwionośnego i nerwowego. Jest niewskazana w szczególności dla osób cierpiących na Alzheimera. Istnieje przypuszczenie, że szybki rozwój choroby może mieć związek z ekspozycją na aluminium.

  1. E 210 (kwas benzoesowy)

Dodawanie kwasu benzoesowego do produktów spożywczych sprawia, że stają się one trwalsze. Substancja skutecznie powstrzymuje rozwój bakterii i pleśni. Występuje w składzie dżemów, marmolad, galaretek, owoców kandyzowanych, pasztetów, margaryny czy gumy do żucia. Spożywany zbyt często i w nadmiernych ilościach powoduje bóle głowy i wymioty. Może przyczyniać się również do wystąpienia pokrzywki i astmy.

Wybieram dżemy i konfitury dodatków

  1. E 220 (dwutlenek siarki i siarczany)

Siarczany są substancjami konserwującymi dodawanymi m.in. do wina, suszonych owoców czy bakalii. Nadają produktom intensywny pomarańczowy kolor. Spożywanie dwutlenku siarki w nieznacznych ilościach nie jest szkodliwe, ale jego nadużywanie prowadzi do zaostrzenia objawów astmy. Może wywoływać również silne reakcje uczuleniowe.

Wybieram niesiarkowane bakalie

 Dodatki w żywności – emulgatory nieszkodliwe:

Część dodatków konserwujących i poprawiających walory smakowe/estetyczne jest obojętna dla zdrowia lub wręcz wywiera korzystny wpływ na organizm.

  1. E 101 (ryboflawina)

Witamina B2, nazywana również ryboflawiną, wspomaga funkcjonowanie układu nerwowego i zapobiega rozwojowi stanów zapalnych w organizmie. Jest naturalną substancją, która chroni przed cukrzycą i poprawia kondycję skóry. Występuje m.in. w wątróbce, jajach, serach, fasoli czy dziczyźnie. Dodaje się ją do serów, płatków śniadaniowych czy musztardy.

  1. E 140 (chlorofile i chlorofiliny)

Chlorofil to naturalny zielony barwnik spożywczy pozyskiwany z roślin. Dodaje się go np. do gum do żucia, zup oraz wyrobów cukierniczych. Na skalę przemysłową jest pozyskiwany z pokrzyw, traw i lucerny. Ze względu na całkowicie naturalne pochodzenie jest uznawany za nieszkodliwy.

  1. E 160a (karotenoidy i beta-karoten)

Karotenoidy występują w napojach gazowanych, jogurtach, maśle i margarynie. Substancje mają pomarańczową lub czerwono-pomarańczową barwę. Są nieszkodliwe i wytwarza się je z roślin, dlatego nie określono maksymalnej dziennej dawki spożycia.

  1. E 162 (czerwień buraczana i betanina)

Betaninę dodaje się do lodów, przetworów owocowych, galaretek, zup i kiełbasy. Występuje również w ciastach i innych wyrobach cukierniczych oraz w napojach. Barwnik nie jest szkodliwy, jednak ze względu na zawartość azotanów nie zaleca się podawania go dzieciom.

  1. E 406 (agar)

Agar jest cennym źródłem błonnika i środkiem żelującym i spulchniającym pozyskiwanym z krasnorostów występujących w Japonii. Wykorzystuje się go w produkcji dżemów, galaretek oraz słodyczy, takich jak np. ptasie mleczko. Można również zagęszczać nim sosy i zupy.

Wybieram prawdziwe jedzenie bez E

Podziel się
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *